Asset Publisher Asset Publisher

VIII Piknik historyczny

Łowiectwo w kulturze.

   Już po raz ósmy, na terenie Ośrodka Szkoleniowo-Wypoczynkowego Pałac-Porażyn, został zorganizowany Piknik Historyczny. Mimo deszczowych zapowiedzi, jak zwykle w ostatnią Niedzielę Września zaświeciło słońce i Nadleśniczy Dariusz Szulc mógł otworzyć tradycyjny Piknik Historyczny Nadleśnictwa Grodzisk. Wszyscy, którzy zaufali zapewnieniom grodziskich leśników, że wszędzie pada, ale nie na naszym Pikniku, mogli zakosztować wszystkich atrakcji tegorocznej imprezy.

   Tematem, z którym przyszło nam się, w tym roku, zmierzyć było ŁOWIECTWO W KULTURZE. Po krótkim wprowadzeniu zawierającym kwintesencję wpływu łowiectwa na kulturę człowieka, od paleolitu po dzień dzisiejszy zaczęła się część prezentacji, którą otworzył pokaz zaprawy łowieckiej młodzieży szlacheckiej XVII wiecznej Polski w wykonaniu Roty Rycerskiej „Lisowczycy” z Dworu Jansowo. Dynamiczne pokazy jeździeckie prezentowane na porażyńskiej polanie okraszone były komentarzem rotmistrza Roberta Jansa i nagradzane oklaskami ponad 500 widzów. Po tym jakże bojowym akcencie na scenę wstąpił Zespół Sygnalistów Myśliwskich Nadleśnictwa Grodzisk Palatium wraz z przyjaciółmi i zaimprowizował wykonanie kilkunastu łowieckich standardów muzycznych z towarzyszeniem perkusji, gitary prowadzącej i basowej, w zupełnie nowej, rockowej i bluesowej aranżacji, która zmusiła do podrygiwania nawet najbardziej opornych. Dla wszystkich, którzy muzykę myśliwską uważali za monotonną i dobrą tylko na polowaniu był to przykład, że jest to muzyka żywa, mogąca być inspiracją do powstawania zupełnie nowej jakości.

   Gdy na polanę i scenę wkraczali coraz to nowsi goście dookoła działo się wiele rzeczy. Pod namiotem przy ognisku Pan Wojciech Charewicz, znany dziennikarz i autor książek kucharskich przekazywał swą wiedzę podczas żywego pokazu gotowania dziczyzny. Przy tym samym ognisku można było się raczyć, za przystępną cenę, rarytasami z kuchni pałacowej Pani Sylwii Kromy, wśród których królowały potrawy z dziczyzny. Po drugiej stronie ogniska, na stoisku poznańskiej restauracji „u Myśliwych” można było zakupić gotowe produkty z dziczyzny. I jak tu zaprzeczyć wpływowi łowiectwa na kulturę, szczególnie tę kulinarną?

   Gdy uczestnicy pikniku raczyli się potrawami z dziczyzny, słuchali muzyki i obserwowali popisy jeźdźców, rodzice z dziećmi mogli wziąć udział w Rodzinnym Konkursie Łowieckim, podczas którego zawodnicy musieli pokonać ponad kilometrową trasę leśną, na której wykonywali szereg punktowanych zadań. Po zakończeniu marszu każda drużyna otrzymała pakiet pamiątkowy, a trzem najlepszym drużynom specjalne nagrody wręczał na scenie Nadleśniczy Dariusz Szulc.

    Podczas zmagań drużyn rodzinnych, na polanie po raz drugi pojawili się „Lisowczycy”, ale tym razem pokazali zabawę myśliwską „pogoń za lisem”, będącą zaprawą do polowania konno z psami. Lis, a raczej lisica długo wymykała się myśliwym, nagradzana brawami publiczności, aby w końcu zostać złapana, przy dźwiękach odpowiedniego sygnału odegranego przez trębaczy.

   Kolejnym elementem programu były prezentacje polujących ptaków drapieżnych i psów myśliwskich komentowane na żywo przez Panów Marcina Szymczaka i Cezarego Marchwickiego.

   Ostatnim punktem tegorocznego pikniku był występ Pana Wojciecha Charewicza, który na scenie pokazywał jak przyrządzić dziczyznę i opowiadał co trzeba zrobić żeby do tego była smaczna.

   Gdy skosztowano już próbek dzieła mistrza kuchni, a jesienny wietrzyk roznosił miłe aromaty po całej polanie, tonącej w już szarówce zmierzchu, na scenę wystąpił nadleśniczy i przy akompaniamencie sygnału „Darz Bór” zakończył tegoroczny VIII Piknik Historyczny Nadleśnictwa Grodzisk.

 

ZAPRASZAMY ZA ROK W OSTATNIĄ NIEDZIELĘ WRZEŚNIA, DARZ BÓR!

tekst: Tomasz Kałek

zdjęcia: Anna Macherska-Malecha

film: Krzysztof Borowiak i Tomasz Pieprzyk

Pozostałe relacje TUTAJ

resources-to-get